Ciasto topione:
0,5 kg mąki
1 łyżka cukru
1 kostka masła
3 żółtka
1 całe jajko
1 cukier wanilinowy
0,5 szklanki mleka
5 dag drożdży
Drożdże rozpuszczamy z dodatkiem cukru, a następnie łączymy z letnim mlekiem. Rozrobione drożdże dodajemy do mąki, miękkiego masła, jajek oraz cukru wanilinowego. Wszystkie składniki zagniatamy na jednolite gładkie ciasto. Tak przygotowane ciasto zagniatamy w czystą ściereczkę, wkładamy do dużego garnka i zalewamy bardzo zimną wodą z kranu (można wrzucić kilka kostek lodu). Ciasto pozostawiamy w wodzie do czasu aż nie wypłynie na wierzch. Następnie wyjmujemy go z wody, dzielimy na 2 części i wałkujemy cienko na 2 prostokąty, na których następnie układamy przygotowany mak, zawijamy, smarujemy mlekiem i owijamy w papier do pieczenia. Tak przygotowane rolady pieczemy 50-60 minut. Po upieczeniu wyjmujemy je z blaszki dopiero po całkowitym wystygnięciu, ponieważ mogą popękać. Mak przygotowujemy według przepisu poniżej.
Mak:
0,5 kg maku
1 olejek migdałowy
1 łyżka kakao
1 łyżka miodu
1 łyzeczka drożdży
0,5 kostki masła
2 żółtka
3 białka
cukier do smaku
bakalie
Mak gotujemy przez 2 godziny a następnie trzykrotnie mielimy. Do zmielonego maku dodajemy masło rozpuszczone z miodem i drożdżami, olejek, kakao, żółtka, pianę z 3 białek oraz sporą ilość bakalii (opakowanie kandyzowanej skórki z pomarańczy, kilka garści rodzynek, posiekane włoskie orzechy, migdały, kandyzowane owoce). Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i słodzimy do smaku 1-1,5 szklanki.
Składniki:
25 dag herbatników
1,5 kieliszka wódki
ok. 0,5 kostki masła
0,5 łyżki kakao
2 łyżki cukru pudru
wiórki kokosowe
Przygotowanie:
Wszystkie herbatniki mielimy w maszynce do mięsa. następnie do herbatników dodajemy miękkie masło (na początku dodać nieco mniej i później dodawać wedle potrzeby), cukier puder, wódkę oraz kakao. Wszystko zagniatamy ręką do czasu aż wszystkie składniki nie zbiją się w jedną całość (trwa to trochę długo, w razie potrzeby można dodać nieco masła). Z tak przygotowanej masy formujemy małe, zgrabne kuleczki. Część z nich można obtoczyć w wiórkach kokosowych. Gotowe kuleczki przekładamy do papilotek, by ładniej wyglądały i podajemy.
Składniki:
4 łyżki mąki
2 łyżki masła
1 żółtko
2 łyżki cukru pudru
0,5 tabliczki czekolady
kolorowe posypki
Przygotowanie:
Na stolnicy wysypujemy mąkę, cukier puder oraz masło – wszystko dość długo dokładnie siekamy. Następnie dodajemy do tego żółtko i zagniatamy jednolite ciasto, które kolejno przekładamy do woreczka foliowego i wkładamy do zamrażalnika na ok 20 minut. Po tym czasie zmrożone ciasto cienko wałkujemy i za pomocą specjalnych foremek lub nożyka wykrawamy świąteczne wzory (choinki, aniołki, bałwanki itp.). Tak przygotowane ciasteczka wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy je przez 10-15 minut w temp. 170* (jak tylko nabiorą lekkiego kolorku to je wyciągamy. Czekoladę łamiemy na kawałki i wrzucamy do metalowej miseczki. Do garnka wlewamy wodę, nastawiamy na gaz, ustawiamy na tym miseczke i rozpuszczamy czekoladę w tzw. ‘kąpieli wodnej’. Za pomocą wykałaczki nabieramy rozpuszczoną czekoladę, robimy nią wzorki na ciasteczkach i doklejamy dowolne, kolorowe posypki.
Składniki:
1 czekolada mleczna
wiórki kokosowe
migdały
orzechy laskowe
suszona żurawina
Przygotowanie:
Czekoladę łamiemy na kawałki i wrzucamy do metalowej miseczki. Do garnka wlewamy wodę, nastawiamy na gaz, ustawiamy na tym miseczke i rozpuszczamy czekoladę w tzw. ‘kąpieli wodnej’. Na talerzu układamy małe papilotki do mufinek (najmniejsze jakie mogą być) i kilka większych. Rozpuszczoną czekoladę wlewamy do mufinkowych foremek (ok 1,5łyżeczki do każdej), a nastepnie dekorujemy je według uznania: część posypujemy wiórkami, do częsci wkładamy orzech laskowy, na innych układamy słupki z migdałów lub dodajemy żurawinę. Czekoladki wstawiamy do lodówki na 30-60 minut. Po tym czasie delikatnie odrywamy papierki i układamy na talerzu.
Dziś prezentuje 2 pierniki typowo bożonarodzeniowe. Jeden z nich jest z bakaliami, polany obficie polewą kakaową, drugi przełożony masą grysikową – oba bardzo smaczne.
Składniki:
3,5 szklanki mąki
0,5 kostki masła
5 żółtek
10 łyżek prawdziwego miodu
1 przyprawa do piernika
3/4 szklanki cukru
1 łyżka kakao
1,5 szklanki kwaśnej śmietany
2 łyżeczki sody
Przygotowanie:
Do mąki wsypujemy przyprawę do piernika, sodę oczyszczoną oraz kakao – mieszamy. Żółtka, cukier oraz miękkie masło ucieramy, następnie dodajemy śmietanę oraz miód (jeśli dajemy sztuczny to trochę wiecej bo jest mniej słodki) i miksujemy. Na koniec dodajemy mąkę zmieszaną z pozostałymi składnikami. Białka ubijamy na sztywną pianę, mieszamy z całym ciastem. Do 1 wąskiej blaszki wylewamy połowę ciasta, a do reszty wsypujemy po garstce rodzynków, siekanych orzechów oraz migdałów – dokładnie mieszamy i wykładamy do drugiej formy. Piernik pieczemy przez 60 minut w temp 180*.
Obok prezentuję piernik z bakaliami polany polewą czekoladową – aby był bardziej wilgny i słodkie wystudzony piernik nakłuwamy w wielu miejscach wykałaczką – wtedy polewa dostanie się do wewnątrz ciasta.
Masa grysikowa:
1,5 szklanki mleka
4 łyżki cukru
5 łyżek kaszy mannej
0,5 kostki masła
Do mleka wsypujemy kaszę i dodajemy cukier – gotujemy do czasu, aż kasza zrobi się gęsta (ciągle mieszamy), a następnie odstawiamy do wychłodzenia. Zimną kaszę miksujemy z miękkim masłem. Piernik przekrawamy na pół i przekładamy go masą, na koniec polewamy kakaową polewą i dekorujemy w dowolny sposób.
Składniki:
1 szklanka + 2 łyżki mąki
0,5 szklanki cukru
1 żółtko
0,5 kostki masła
2 łyżki gęstej śmietany
1 cukier wanilinowy
400 gram masy makowej
polewa
Przygotowanie:
Do mąki dodajemy szczyptę soli, cukier zwykły i waniliowy, śmietanę, żółtko oraz miękkie masło. Zagniatamy gładkie, jednolite ciasto, które dość cienko wałkujemy. Na rozwałkowane ciasto wykładamy gotową mase makową (lub też przygotowujemy ją sami), a następnie dokładnie i równo ją rozsmarowujemy (przy krawędziach zostawiamy 1-2cm miejsca wolnego by lepiej zawinąć roladę). Delikatnie zwijamy ciasto w rulon, a następnie całe, ściśle owijamy w papier i wkładamy do wąskiej blaszki – pieczemy ok 45 minut w temp 180*. Roladę po upieczeniu wyjmujemy dopiero gdy całkiem wystygnie, a następnie dekorujemy ją w sposób dowolny. Ja polałam ją czekoladą i posypałam kolorowymi wiórkami kokosowymi.